Collaflex – (nie)skuteczny sposób na bolące stawy

projekt-RZSOstatnio zauważyłam dziwne obrzęki wokół kostek… Nie bolą, ale od tygodnia moje nogi są strasznie napuchnięte… Myślałam, że to wina wysokiej temperatury, ale w ostatnim czasie pogoda diametralnie się zmieniła, a moje nogi nie… wręcz przeciwnie są jeszcze większe. Do tego wszystkiego doszły kolejne symptomy: chrupanie w kościach, sztywnienie pleców, okropny ból kolan. Zaniepokojona całą tą sytuacją postanowiłam wybrać się do lekarza… Lekarz rodzinny skierował mnie do reumatologa. Usłyszałam diagnozę – RZS czyli reumatoidalne zapalenie stawów…. Ja w wieku 35 lat RZS? To niemożliwe! A jednak…. Lekarz stwierdził, że nie ma konkretnej przyczyny tej choroby… ale obstawiał skłonności genetyczne.. Gdy tylko to powiedział.. przed moimi oczami pojawiła się babcia – z pokurczonymi i zniekształconymi dłońmi.. z trudem mogąca utrzymać w ręku filiżankę z herbatą…
Lekarz zapisał mi leki przeciwzapalnie i przeciwbólowe.. Na początku pomagały, ale z czasem coraz mniej. Powoli z młodej, atrakcyjnej kobiety zmieniłam się w schorowaną kobietą… kolejne leki tym razem sterydy.
Codziennie po śniadaniu – dawka 10 mg. Fizycznie czuje się dobrze, bóle ustały… ale mój apetyt jest przerażający!!! Najchętniej cały czas bym jadła!!! Przytyłam 15 kilogramów… czuje się ze sobą fatalnie … 🙁 do tego jestem bardzo nerwowa. Ludzie zmagający się z RZS powinni dużą uwagę przywiązywać do diety, przede wszystkim wyeliminować z niej słodycze i alkohol… a mnie właśnie najbardziej do tego ciągnęło 🙁 Jednym słowem, trzeba robić wszystko aby nie utyć! Każdy kilogram obciąża stawy jeszcze bardziej! Postanowiłam porozmawiać z lekarzem o odstawieniu sterydów… to przez nie mam niepohamowany apetyt.. Z jednej strony się leczę, a z drugiej strony sobie szkodzę…
Sterydy trzeba odstawić długo i bardzo powoli.. Tak też robiłam. Po trzech miesiącach wreszcie byłam od wolna od tego paskudztwa.

Albo i nie…..

Dwa tygodnie po odstawieniu sterydów moje stawy wołały o pomstę do nieba! Ból był nie do indekswytrzymania! Znowu zaczęłam łykać tabletki przeciwbólowe i przeciwzapalne..niestety nic to nie dało 🙁 Ból nasilał się z dnia na dzień… nie miałam nawet siły wstać z łóżka. Byłam załamana…
🙁 Zupełnie nie wiedziałam co robić… 🙁 Nie chciałam iść do lekarza, bo po co? Na pewno kazałby mi wrócić do sterydów, a tego nie chcę!
Leżąc cały dzień w łóżku, postanowiłam jakoś ten czas wykorzystać… A dokładniej. Znaleźć jakiś skuteczny środek na ból stawów…. w Internecie.
Zrobiłam dokładny research, a było z czego wybierać. Zrobiłam ranking suplementów diety na zapalenie stawów i kości. Tak naprawdę to zastanawiałam się nad zakupem dwóch preparatów. Pierwszy z nich to Collaflex, drugi to Flexin 500. Na początek zdecydowałam się na zakup pierwszego z nich… Główną motywacją była cena. Collaflex kosztuje 40 zł, natomiast Flexin 500 67 zł. Różnica niewielka, ale po co przepłacać.

Collaflex – działa czy nie?

collaflex-60-kapsulkiCollaflex to preparat zawierający kompleksową kompozycję składników aktywnych dla chrząstki stawowej:
– kolagen typu II
– kwas hialuronowy
– siarczan chondroityny
Dzięki zróżnicowanemu profilowi aminokwasów dostarcza wszystkie składniki tkanki chrzęstnej w proporcjach, w jakich występują naturalnie w organizmie.
Skład bardzo dobry, na forach internetowych mnóstwo pozytywnych opinii. Niestety ja nie dołączę do grona zadowolonych klientów…
Na mnie Collaflex najzwyczajniej świecie nie zadziałał.. ale wiadomo ile ludzi tyle schorzeń. Może RZS to zbyt ciężki przypadek, żeby leczyć go suplementacjami diety? Nie czułam żadnej, ale to żadnej różnicy…. Tak jak pisałam wcześniej zastanawiałam się nad kupnem dwóch preparatów. Teraz przyszła kolej na ten drugi… mniej znany. Szczerze mówiąc zainteresowałam się nim ze względu na to, że jest mało popularny… w końcu mówi się, że dobrych produktów nie trzeba reklamować.. I mogę się pod tym stwierdzeniem podpisać obiema rękami. Ale po kolei…

Flexin 500

to preparat, który eliminuje ból i stany zapalne stawów. Wspomaga też naprawę i odbudowę tkanki chrzęstno-stawowej. Jest to produkt całkowicie naturalny, który wykorzystuje formułę FluidJoint gwarancja_butelkaComplex. Ta formuła nie tylko leczy objawy, lecz też zapobiega niszczeniu chrząstki stawowej, a więc chroni stawy przed zużyciem i poprawia zdolność poruszania się. Głównym składnikiem jest formuła FluidJoint Complex. W jej skład wchodzi m.in. Glucosamine Sulfate i ekstrakt roślinny Boswellia Serrata…. Flexin 500 ma całkowicie inny skład niż produkty na ból stawów reklamowane w telewizji. Wszystkie bazują na kolagenie typu II i kwasie hialuronowym..
a tutaj niespodzianka.
Dawkowanie: jedna kapsułka trzy razy dziennie. Producent zapewnia nas, że ból stawów zmniejsza się już po paru dniach stosowania, jednak aby w pełni cieszyć się wynikami należy przeprowadzić pełną, miesięczną kurację. Zobaczymy czy ma rację…

A i owszem ma…

imagesJuż po trzech dniach stosowania preparatu Flexin 500, poczułam ogromną różnicę! Wreszcie mogłam normalnie wstać z łóżka… a miałam z tym problem od dwóch miesięcy. Po miesiącu zaczęłam wykonywać podstawowe czynności w domu: sprzątanie, zmywanie… mogę powiedzieć, że nawet parogodzinne szorowanie podłogi sprawiało mi przyjemność!! Po miesiącu zamówiłam kolejne opakowanie. Tym razem skorzystałam z promocji i za 209 zł kupiłam 3 opakowania – kuracja półroczna.
Sześć miesięcy później….
Po pół roku, systematycznego stosowania tabletek Flexin 500…… jestem nowym człowiekiem!
Zdaję sobie sprawę z tego, że nie zacznę od razu chodzić na aerobik albo jeździć rowerem… Ale z drugiej strony czy wygibasy na sali gimnastycznej są najważniejszą czynnością na świecie? Najbardziej cieszy mnie to, że mogę normalnie funkcjonować – chodzić do pracy, odbierać dzieci ze szkoły… a nie martwić się, że wyjdę z domu i będę musiała wracać taksówką, bo ból zetnie mnie z nóg… Oczywiście oprócz tabletek Felxin 500 przestrzegam ścisłej diety, no prawie ścisłej…. od czasu do czasu pozwolę sobie na jakąś czekoladkę czy ciastko. W końcu wszystko jest dla ludzi.. a dla tych z bólem stawów jest Felxin 500 !!!

1 Komentarz do Collaflex – (nie)skuteczny sposób na bolące stawy

  1. Witam! Nie dajcie się nabić w butelkę produktom bazującym na kolagenie, kwas glukozaminie… praktycznie w organizmie się nie wchłaniają. Pomogą jedynie dobrze dobrane ćwiczenia nie obciążające nadmiernie stawów, które trzeba wykonywać codziennie. Pomaga również pływanie ( nie wszystkie style ) lub ćwiczenia w wodzie!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*