Pornografia i jej skutki

 

Jeżeli ktoś twierdzi, że pornografia ma złe skutki tylko jak ją oglądają dzieci, to jest w bardzo dużym błędzie. Problemy seksualne, dzisiaj tak powszechne, są nadal problemem wstydliwym i budzącym kompleksy. Nie tylko różnego rodzaju choroby, czy stres, otyłość itp. są tego winowajcami? Może niektórym się wydawać bardzo śmieszne i zupełnie niepoważne to, że w dużym stopniu za brak potencji odpowiada pornografia. Uzależnienie od niej i szukanie coraz większych i mocniejszych wrażeń powoduje zmniejszenie w mózgu wrażliwości na ten temat. Bo to mózg w największym stopniu odpowiada za prawidłowy przebieg życia seksualnego.

Pornografia do kosza!

Częste oglądanie pornografii może prowadzić do powstawania poważnych zaburzeń erekcji, a nawet impotencji. Wydawałoby się, że rozpoczynając od niewielkiej szkodliwości tak zwanej lekkiej erotyki, która może tylko dodać „wigoru” urozmaicić życie seksualne itp. Sięgając jednak po coraz mocniejsze bodźce, które występują w cięższego gatunku pornografii uzależniamy nasz organizm od coraz większych wymagań. Staje się mężczyzna mniej wrażliwy na delikatne bodźce i szuka coraz mocniejszych wrażeń. Odpowiedzialna za taki stan rzeczy jest dopamina. Jest to neuroprzekaźnik, który jest odpowiedzialny za przyjemność płynącą z seksu.

Uzależnienie od pornografii powoduje, że pragnie się seksu coraz mocniejszego zgodnego z coraz to większymi wymaganiami. Szybko dochodzi się jednak do wniosku, że rzeczywistość jest w tym temacie „bezbarwna”. Odbiega bardzo daleko od tego co ogląda się w filmach pornograficznych. Życie realne staje się koszmarem i ma się „nijak” do tego wirtualnego. Powoduje rozczarowanie i wyizolowywanie ze środowiska. Uniemożliwia prowadzenie jakichkolwiek relacji seksualnych z drugą osobą. Koło zamyka się i wyjście z niego jest poważnym problemem wymagającym dużego nakładu sił i bardzo silnej woli.

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*