Erogen X – żel na powiększanie penisa. Czy jest skuteczny?

Erogen X to coś czego jeszcze nie próbowałem. Coś co miało zrobić ze mnie prawdziwego mężczyznę! Idealnego kochanka!  To właśnie nazwa tego preparatu  zainspirowała mnie do wprowadzenia w życie tajnego projektu “X”.

Zaczynam projekt X….

Postanowiłem pójść w ślady Radka Majdana oraz jego małżonki Małgorzaty i stworzyć swój własny “secret project”. Podobnie jak para wspomnianych przeze mnie celebrytów, trzymałem go w tajemnicy przed całym światem. Mając nadzieję, że finał zaskoczy wszystkich – a zwłaszcza kobiety. Idea była słuszna: stać się najlepszą wersją siebie. Pracować nad charakterem i wyglądem. Założyłem, że do końca roku musi mi się udać! Oczywiście mam na myśli ten miniony 2017. Projekt X był jednym z moich postanowień. Znam siebie i jak na człowieka upartego przystało wiedziałem, że dam radę w nim wytrwać. Przejdźmy do szczegółów.

Cele operacyjne 

Pewnie większość z Was myśli, że zapisałem się na siłownię i zacząłem łykać suple żeby zrobić z siebie Dzika. Po części tak, ale nie do końca… Oczywiście zależało mi na tym, aby poprawić wygląd sylwetki… ale nie liczy się tylko co na zewnątrz, ale również to co w środku. I wcale nie chodzi mi tutaj o charakter…. A o rozmiar penisa!!!

Na co dzień nie epatujemy swoim przyrodzeniem tak jak niektóre kobiety piersiami, ale każdy z nas wie czy ma się czym pochwalić czy nie… W moim przypadku nie bardzo. Penis rozmiaru bobasa nie wzbudzał zainteresowania… Co najwyżej był obiektem drwin i przyczyną mojego starokawalerstwa. Jeżeli ktoś mówi Wam, że seks nie jest ważny w związku. Kłamie. Kłamie albo ma dużego penisa i udane życie erotyczne. ;] Wiem z własnego doświadczenia….Od zawsze miałem powodzenie u kobiet. Wysoki, przystojny, dobrze zbudowany, inteligentny, zaradny – gwoli wyjaśnienia – nie jestem jedynakiem i to nie są słowa mojej matki. Po prostu znam swoją wartość.  Dziwnym trafem moje relacje z kobietami kończyły się tuż po pierwszym seksie. Wcale się nie dziwie, że coraz więcej osób rezygnuje z czystości przedślubnej. Szczerze mówiąc nie chciałabym być w skórze moje przyszłej żony… Dlatego postanowiłem coś z tym zrobić. Czterdziestka na karku – najwyższy czas. Problem polegał na tym, że nie wiedziałem co? Kobiety mogą powiększyć znienawidzoną część ciała przy użyciu kremu… A co mogą zrobić mężczyźni? Okazuje się, że to samo. Żel na powiększanie penisa. Hm… Nie powiem, współczesna medycyna naprawdę mnie zaskakuje! Pytanie brzmi, czy pozytywnie? Zaraz się przekonacie.

Erogen X – żel na powiększanie penisa

Preparat o którym wspominałem na początku wpisu, to właśnie żel na powiększanie penisa. Wiedziałem, że tego rodzaju środków nie znajdę w aptece, więc swoje poszukiwania od razu zacząłem w Internecie. Ku mojemu zaskoczeniu trochę tego jest. Tabletki, kremy, maści, a nawet specjalistyczne sprzęty – ekspandery. Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie nosić takiej uprzęży…. ;] Dlatego padło na Erogen X. Codziennie używam kremu do twarzy, więc wiedziałem że ze stosowaniem Erogen X nie będę mieć problemu.

Erogen X – skład i działanie

Szczerze mówiąc, skład mnie zaskoczył. Oczywiście na plus. W przeciwnym razie nie zdecydowałbym się na zakup Erogen X. Po pierwsze, jest naturalny. Nie znajdziemy tutaj żadnych dziwnych składników typu “jhfhdgsfhd”, których nie rozpoznaje nawet wyszukiwarka Google.

  • Olejek cynamonowy 
  • Nikotynian benzylu
  • Wazelina

Chociaż…Hm… ten nikotynian benzylu – nie brzmiał zbyt zachęcająco. Kojarzył mi się z fajkami i benzyną… A jakby do tego wszystkiego dodać ogień? Połączenie wybuchowe! Dosłownie i w przenośni, ale o tym za chwilę. Przejdźmy do działania:

  • większy penis
  • silniejsza erekcja

Cena? 157 zł w promocji. Producent zapewnia, że to tymczasowa oferta, która wygaśnie po 15 minutach. Regularna cena 319 zł.  Tymczasem ja zaobserwowałem coś innego. Czasowa promocja to ściema, ma zwabić klientów. Nie wierzycie? Zajrzyjcie na stronę Erogen X – dzisiaj, jutro i pojutrze. Dam sobie rękę uciąć, że cały czas będzie aktualna… 😉

Erogen X – moja opinia 

Jak już wcześniej wspominałem, składnik o dziwno brzmiącej nazwie nikotynian benzylu, budził we mnie mieszane uczucia. Zajrzałem do bazy leków i zobaczcie, co znalazłem:

Nikotynian benzylu ma właściwości miejscowo drażniące – powoduje miejscowe przekrwienie i uczucie ciepła.

Substancja ta jest wykorzystywana do produkcji leków przeciwbólowych i przeciwzapalnych, np. tych zalecanych sportowcom będącym w trakcie rehabilitacji.

Zamieszczony przeze mnie opis  idealnie odzwierciedla działanie żelu Erogen X. Ból, pieczenie, przekrwienie, to wszystko sprawiło, że penis optycznie stał się większy! Szczerze mówiąc, nie mieścił mi się w gaciach. Dokładnie taki sam efekt osiągnąłbym, gdyby jakaś feministka przywaliła mi z całej siły w krocze! Spuchnięty – nie znaczy większy.  Podsumowując: Erogen X daje złudne wrażenie większego członka, które znika zaraz po wzięciu prysznica. I jeszcze jedno: po nałożeniu tego kremu penis jest tak obolały, że i tak nie będziecie w stanie go użyć… Nawet we własnym zakresie… ;] 

Erogen X – alternatywna

“Projekt X” przemianowałem na “Projekt M”. M jak Member XXL– tabletki, które uratowały moją męskość. Powiększyły penisa bez skutków ubocznych! Trafiłem na nie przez przypadek. Zrezygnowany po przykrych doświadczeniach z Erogen X przestałem wierzyć w to, że uda mi się w pełni zrealizować zamierzony plan. Zacząłem czytać na temat męskich kompleksów. Artykuł za artykułem, forum za forum… To właśnie tam trafiłem na Member XXL. Goście tacy, jak ja wymieniali się swoimi doświadczeniami na temat środków na powiększenie penisa.

No powiedzcie sami, czy taka opinia nie zachęciłaby Was do zakupu?? No właśnie…Pełen wątpliwości kliknąłem „zamów”. Teraz nie było już odwrotu. Pozostało czekać na paczkę. Przyszła zaskakująco szybko. Czas dostawy krótszy niż 24 h. Świetnie – mogłem zacząć działać.

Member XXL – efekty 

Tym razem nie będę rozwodził się nad składem, bo tutaj naprawdę jest wszystko w porządku. Zresztą zajrzyjcie na stronę producenta –klik. Tam jest wszystko opisane. Postępowałem zgodnie z jego zaleceniami. Dwie tabletki dziennie, 30 minut przed posiłkiem. Przed rozpoczęciem kuracji dokonałem pomiarów. Zmierzyłem mojego penisa wzdłuż i wszerz. I jeszcze bardziej się załamałem. 12 cm w zwodzie….?! Masakra!!!

Minął tydzień, drugi, trzeci… Po 21 dniach postanowiłem spojrzeć prawdzie w oczy – sprawdzić czy coś zmieniło. Chociaż szczerze mówiąc, gołym okiem widziałem, że mam kilka centymetrów na plusie. Nie myliłem się. Trzy centymetry w trzy tygodnie! Zamówiłem kolejne opakowanie i kolejne… i kolejne… I tak w niecałe pół roku stałem się dumnym posiadaczem penisa w rozmiarze XL. Moje życie erotyczne zaczęło w końcu istnieć! Kobiety nie uciekają ode mnie tak jak wcześniej. Wręcz przeciwnie! Po skończonym seksie, szepczą: jeszcze! Żałuje, że od razu nie zdecydowałem się na zakup Member XXL. Cóż mam nadzieję, że moja historia będzie przestrogą dla osób rozważających zakup Erogen X. Nie dajcie się nabrać! Wystarczy, że ja to zrobiłem!

 

 

9 Komentarze

  1. Stary! Stosowałem Erogen X więc doskonale Cię rozumiem. Po nałożeniu tego pseudo żelu, który konsystencją przypomina wodę, przeżyłem piekło. Myślałem, że mój penisa zaraz odpadnie albo się spali. Wiem, jak to brzmi, ale serio tak było! Pomógł lodowaty prysznic i wyrzucenie tego shitu do kosza! Zdecydowanie odradzam!

  2. Nie stosowałem żelu Erogen X, ale inny krem na powiększanie penisa. Titan Gel. Co prawda ma on nieco inny skład, ale z tego co widzę działanie jest podobne. Pieczenie, swędzenie, zaczerwienienie… Liczyłem na inny efekt….

    • Dlatego ja od razu wiedziałem, że zakup kremu czy tam maści nie wchodzi w grę. Uczucie dyskomfortu związane z zastosowaniem tego rodzaju środków czy mały penis. Z dwojga złego wybieram to drugie… Kupiłem Member XXL. Tak jak pisze autor tego wpisu, mają naturalny skład, więc byłem przekonany, że mi nie zaszkodzą. No bo powiedzcie mi, co złego jest w żeń-szeniu? Nawet nie można go przedawkować! Łykałem, ja wiem? Ze trzy miesiące. Powiększyłem penisa o równe 6 cm. Niestety nie wiem co z obwodem, bo nie mierzyłem, ale teraz mój członek wygląda naprawdę imponująco. W końcu mogę korzystać z życia. I nie chodzi mi tylko o seks, ale również o prozaiczne pójście na basen. Wcześniej zakładałem możliwie jak największe pantalony żeby ukryć kompleksy, a teraz paraduje w normalnych gaciach. Świetne uczucie!

  3. Kupiłem Erogen X pod wpływem reklamy. Pomyślałem, że skoro jest to krem to efekty będą widoczne zaraz po jego nałożeniu. No i były… Podobnie, jak autor tego tekstu doświadczyłem bólu, pieczenia i swędzenia… Niestety towarzysząca tym przypadłościom wysypka nie dawała za wygraną. Nie obyło się bez wizyty w aptece i nakładania grubych warstw hydrokortyzonu…

  4. Łykam Member XXl i jestem zadowolony z efektów. Udało mi się powiększyć i rozszerzyć? penisa. Nie żałuję, że zdecydowałem się na zakup tego środka. Chociaż miałem sporo wątpliwości… Mój seks wygląda teraz zupełnie inaczej. Polecam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*