Leczenie erekcji

Dla większości mężczyzn sprawność seksualna jest wyznacznikiem dobrego samopoczucia, wyższej samooceny, a przede wszystkim udanego życia intymnego! Wiedziano o tym już w czasach starożytności! Źródła naukowe donoszą, że w kodeksie Hammurabiego istniał zapis dotyczący legalnej separacji z mężem wówczas gdy ten cierpiał z powodu zaburzeń erekcji! Pomimo tego, że w polskiej konstytucji nie znajdziemy takiej adnotacji, impotencja uznawana jest za jedną z najczęstszych przyczyn rozpadu małżeństwa. To problem coraz większej liczby par! A fakt, że o niedyspozycyjności łóżkowej mówimy niechętnie tylko pogarsza sytuację. Świadomość niemożności zaspokojenia potrzeb partnerki generuje poczucie winy, wstyd  oraz frustrację związaną z utratą męskości. Dlatego właśnie w rozwiązywaniu problemów z impotencją bardzo ważna jest komunikacja. Od niej powinniśmy rozpocząć leczenie.

Leczenie erekcji – od czego zacząć?

Krok 1 – rozmowa

Rozmowa na temat zaburzeń erekcji nie należy do najłatwiejszych, to fakt… Jednak przezwyciężenie wstydu może okazać się pierwszym krokiem do wyzdrowienia. Męskie ego karze czekać nam na odpowiedni moment, a rozum podpowiada, że on nigdy nie nadejdzie. Im szybciej zmierzysz się z tym problemem, tym lepiej – dla Ciebie i dla Waszego związku. Partnerki mężczyzn cierpiących na zaburzenia erekcji często myślą, że są zdradzane. Czują się nieatrakcyjne i niedoceniane. Dziwisz się? Bo ja nie… No bo jak w najprostszy sposób można wytłumaczyć długotrwałą abstynencję seksualną? Rozmowę możesz zacząć od słów:

  • w ostatnim czasie zauważyłem, że rzadziej uprawiamy seks
  • trochę się krępuję, ale chciałabym porozmawiać o naszym życiu intymnym
  • od jakiegoś czasu zmagam się z niepokojącymi objawami….

Jest wiele możliwości. Wszystko jednak sprowadza się do jednej, zasadniczej kwestii – przełamania bariery strachu!

Krok 2 – poznanie przyczyn

Leczenie należy zacząć od ustalenia przyczyny, która powoduje zaburzenia erekcji. Sęk w tym, że ciężko ustalić tą jedną konkretną…. Na pierwszy plan wysuwają się dolegliwości związane z nieprawidłowym funkcjonowaniem układu naczyniowego. To właśnie prawidłowy przepływ krwi do prącia gwarantuje satysfakcjonującą erekcję! A zatem co ma negatywny wpływ na nasze naczynia krwionośne?

  • palenie papierosów
  • nadużywanie alkoholu
  • siedzący tryb życia
  • otyłość
  • zmiany miażdżycowe
  • cukrzyca

Do pozostałych przyczyn zaburzeń erekcji zalicza się:

  • schorzenia neurologiczne
  • zapalenie prostaty
  • niewydolność wielonarządową – nerek lub wątroby
  • zaburzenia hormonalne  – w głównej mierze niedobór testosteronu
  • zmiany degeneracyjne związane z wiekiem – na przykład te dotyczące budowy prącia

Krok 3 – leczenie 

Oczywiście aby poznać przyczynę zaburzeń erekcji, należy udać się do lekarza. Co stanowi dla większość mężczyzn jeszcze większą barierę niż szczera rozmowa z partnerką. Wizytę u specjalisty traktują jako ostateczność. Za to bardzo chętnie korzystają z rad doktora Google. Autodiagnoza przy pomocy wyszukiwarki internetowej to codzienność. Bez względu na to, którą metodę wybierzesz – leczenie należy rozpocząć od zmiany stylu życia! W tym celu zaleca się:

  • zmianę diety
  • rzucenie palenia
  • ograniczenie alkoholu
  • zwiększenie aktywności fizycznej

Jeżeli zaburzenia erekcji występują w pakiecie ze schorzeniami przewlekłymi: cukrzycą czy chorobą niedokrwienną serca – musisz ujarzmić je w pierwszej kolejności. Pomocna może okazać się zmiana leku lub jego dawki.

Równolegle można podjąć decyzję o zastosowaniu terapii wspomagających, do których zalicza się psychoterapię oraz leczenie farmakologiczne. Pierwsza metoda przyniesie ulgę osobom zmagającym się z zaburzeniami erekcji występującymi na tle psychologicznym. Z kolei ta druga spotka się z zadowoleniem pacjentów, którym zależy na szybkich efektach. Najpopularniejszą substancją wykorzystywaną w leczeniu impotencji jest sildenafil, którą wszyscy znają pod nazwą Viagra. Nazwa ta wywodzi się  z sanskryckiego słowa wjaghra, które po przetłumaczeniu na język polski oznacza tygrysa. Działanie sildenafilu sprowadza się do rozluźnienia komórek mięśniowych w naczyniach krwionośnych penisa, co ułatwia osiągnięcie mocnego i długotrwałego wzwodu. Niestety lista skutków ubocznych, jakie może wywoływać Viagra jest przerażająco długa!!! Nudności, zawarty głowy, biegunki, kołatanie serca, omdlenia, drgawki, napady padaczkowe, problemy skórne…. To tylko niewielka część z nich! W niektórych przypadkach może dojść nawet do trwałego uszkodzenia wzroku! Innymi preparatami wspomagającymi są suplementy diety. Większość z nich posiada bezpieczny ziołowy skład, który nie powoduje skutków ubocznych. Na liście składników znajdziemy między innymi żeń szeń, guaranę, palmę sabałową oraz wiele innych ekstraktów roślinnych. Ich stosowanie wymaga regularności! Pierwsze efekty pojawiają się po ok. 3-4 tygodniach. W przypadku naturalnych środków na uwagę zasługuje również l-arginina – jest to białko pochodzenia zwierzęcego, które ułatwia osiągnięcie lub podtrzymanie wzwodu.

Jeżeli wyżej wymienione metody nie przyniosą oczekiwanych rezultatów, można pokusić się o zastosowanie specjalistycznego sprzętu – protezy lub aparatu próżniowego. Niestety w obydwu przypadkach musimy liczyć się z ewentualnymi konsekwencjami zdrowotnymi – uszkodzeniem prącia lub brakiem wytrysku.

Leczenie erekcji – dlaczego jest takie ważne?

  • pozwala na prowadzenie satysfakcjonującego życia seksualnego
  • poprawia relacje w związku
  • pomaga odkryć choroby współtowarzyszące i zadbać o nasze zdrowie

 

 

5 Komentarze

  1. Leczenie erekcji to bardzo ciężka sprawa… Przede wszystkim trzeba przełamać strach i wstyd, a to jest niezłe wyzwanie. Zrozumie tylko ten, który walczy z impotencją….

    • kolega ma racje – zapisałem się na terpie, ale zanim dojrzałem do tej decyzji minęło ładnych parę miesięcy. dzisiaj jestem po czwartej sesji i widzę różnice. chociaż mój terapeuta uważa, że bez tabletek sie nie obejdzie. nie chodzi tutaj o jakas viagre, ale cos w stylu tabletek stworzonych specjalnie dla facetów, zawierających ziołowe ekstrakty itp.

    • Co prawda nie byłem u lekarza – zdiagnozowałem się sam na podstawie informacji, które można znaleźć w necie. Na własną rękę kupiłem tabletki i wszystko hula tak jak trzeba.

  2. Wybrałem się do lekarza dla świętego spokoju. Wolę nie igrać ze zdrowiem. Zresztą reklama bodajże ING dała mi do myślenia, ta wiecie: Młody Bóg itd…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*