Seks okiem mężczyzny

Seks nie jest dla nas tym samym, co dla kobiet. Panie rzadko kiedy utożsamiają się z waginą. Z kolei panowie często myślą penisem. Nasze partnerki marzą o porozumieniu dusz, prawdziwej miłości, której zwieńczeniem będzie udany seks. Natomiast nam czasami chodzi tylko i wyłącznie o chwilową przyjemność czy zaspokojenie naturalnych potrzeb organizmu. Co jeszcze nas dzieli, a co łączy?

Męska sprawa

Prowadzone na szeroką skale eksperymenty ujawniły bardzo interesującą prawidłowość. Zdaniem badaczy mamy o wiele więcej dylematów związanych z życiem seksualnym niż nasze partnerki! Ponad połowa z nas obawia się przedwczesnego wytrysku i związanej z tym kompromitacji! Jedna trzecia martwi się o stabilność erekcji! Rozmyślamy również nad tym, czy będziemy w stanie sprostać oczekiwaniom kobiet, które jak wiadomo są bardzo wymagające.

  • długa gra wstępna – czułe pocałunki, pieszczoty….
  • powolny, a zarazem intensywny seks (wiem, że to się wyklucza…. ale kto jest w stanie zrozumieć logikę kobiet?)
  • rozmowa po udanym seksie – nie wiem jak Ty, ale ja zawsze zasypiam…

Kolejną kwestią są kompleksy. Tak, kompleksy o które w dzisiejszym świecie nie trudno. Wystarczy spojrzeć na Lewandowskiego. Ta klata, te mięśnie… Tymczasem ja mogę pochwalić się, co najwyżej oponką.

Męskie obawy

Mężczyźni są bardziej skłonni do eksperymentów. Lubią oglądać filmy pornograficzne i przeglądać Kamasutrę. Niestety, panie nie podzielają ich fascynacji. Stąd też naszych głowach rodzi się pytanie:

  • Czy na pewno nie pomyślała, że jestem zboczony?

A i jeszcze jedna kwestia.. Dla nas najważniejsza: PENIS. Pewnie zastanawiałeś się nad tym, czy Twój poprzednik miał większego? Czy był lepszy w łóżku?

Seks formą akceptacji

Kobiety są skore do okazywania uczuć. Z kolei my, mamy z tym problem. Zanim z naszych ust padnie słowa “kocham cię” upłynie trochę czasu. Dlatego też silniej przeżywamy odrzucenie – nie tylko fizyczne, ale również psychiczne. Kiedy partnerka odmawia nam seksu, czujemy się fatalnie. Naszą głowę zaprzątają różne myśli:

  • ma kogoś
  • nie jestem dla niej wystarczająco atrakcyjny
  • jestem słaby w łóżku

Dlaczego uprawiamy seks?

Podobno jesteśmy w stanie wymienić 237 powodów dla których warto uprawiać seks! Kochamy się po to, aby:

  • pokazać czułość partnerowi
  • się odprężyć
  • się pogodzić
  • dać upust emocjom
  • zachować zdrowie

i wiele, wiele innych! Dokładnie 232. 😉 Aczkolwiek okazuje się, że nasze pobudki zmieniają się wraz z wiekiem. Starsi mężczyźni kochają się głównie  z powodów emocjonalnych, a nie fizycznych. Z kolei młodsi chcą w ten sposób okazać czułość, miłość i przynależność do drugiej osoby. Nie będzie zaskoczeniem jeśli napiszę, że dwudziestolatkowie częściej uprawiają seks niż sześćdziesięciolatkowie. 😉

Częstotliwość uprawiania seksu

Seks uprawiamy średnio trzy razy w miesiącu. Zbyt mało? W sam raz? A może zbyt często? To bardzo indywidualna kwestia. Każdy z nas ma inny temperament seksualny. Niepokój budzi powód, dla którego rezygnujemy z uprawiania seksu. Jest nim Internet! Okazuje się bowiem, że niektórzy panowie wolą spędzać czas w sieci niż baraszkować w sypialni!!!

Czego pragniemy w łóżku?

Wbrew pozorom, nie marzymy o seksie rodem z filmu porno. Pociągają nas klasyczne rozwiązania. Choć każdy z nas marzy o przydomku prawdziwego samca, lubimy:

  • eksperymentować
  • gdy kobieta zakłada seksowną bieliznę
  • długie pieszczoty i pocałunki
  • gdy kobieta przejmuje inicjatywę w łóżku
  • poczucie humoru i dystans do siebie

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*